Modowa mamuśka i problemy z dietą…

W ciągu ostatnich kilku lat mój pogląd na jedzenie i mój związek z ciałem tak bardzo się zmienił, że czasami doznaję szoku, kiedy nagle zdaję sobie sprawę, że są inteligentne kobiety, które nadal patrzą na jedzenie jako na wroga i myśląc, że zdobędą pół kilo tłuszczu jeśli tylko spojrzą na białą bułeczkę.

Nie potrzebujesz węglowodanów.

Słyszałam to od zwolenników elastycznej diety, którzy dążą do bardzo wysokiego spożycia białek na szkodę węglowodanów twierdząc, że węglowodany są jedynymi makroelementami, których organizm nie potrzebuje. To po prostu nieprawda. Twoje ciało przechowuje w mięśniach i wątrobie paliwo w postaci glikogenu, którego potrzebujesz, a węglowodany są tym, czego używa do wytworzenia tego przechowywanego paliwa.

Twoje ciało jest bardzo sprytne. Jeśli nie jesz węglowodanów, nie umrzesz. Twój organizm może wykorzystywać tłuszcz i białko jako paliwo, zamieniając je w węglowodany, ale trwa to dłużej. Dlatego, kiedy nie jesz węglowodanów, czujesz się słaba, a często rozproszona, ponieważ nasz mózg przede wszystkim działa na glukozę. Jeśli odetniesz węglowodany, zauważysz gwałtowny spadek wagi, ale to głównie dlatego, że organizm wyczerpuje zapasy paliwa, a każdy gram paliwa jest dostarczany wraz z 3 lub 4 gramami wody. Nie tracisz tłuszczu, tracisz energię i wodę.

Pizza nie jest diabłem.

Różne rodzaje węglowodanów mają różny wpływ na poziom cukru we krwi, a spożywanie dużych ilości cukru i węglowodanów rafinowanych może prowadzić do fluktuacji poziomu energii, ale w codziennej diecie są one bardzo użyteczne. Pod koniec dnia, bez względu na to, czy jest to łyżka cukru, kawałek pizzy, czy miska organicznego pełnoziarnistego brązowego ryżu, organizm przyswoi węglowodany, rozbijając je od razu i przechowując w mięśniach, aby wykorzystać je jako energię.

Pizza z warzywami prawdopodobnie będzie zawierała trochę ważnych witamin i minerałów, których potrzebuje twoje ciało, da ci energię, która trwa dłużej, bo trudniej się rozkłada, może też zawierać inne makroelementy, takie jak białko, a nawet odrobinę tłuszczu.

Prawdopodobnie nie potrzebujesz tyle białka.

Białko stało się ulubionym makroskładnikiem odżywczym na świecie. Można dostać kaszki białkowe, jogurty białkowe i koktajle białkowe (wiele z nich nie zawiera dużo więcej białka niż zwykły rodzaj, ale to już inna historia). Wielu sportowców faworyzuje białko. Jeśli próbujesz schudnąć lub przybrać na wadze mięśnia, białko jest niezbędne. Jest sycące, więc poczujesz się pełna i może pomóc w utrzymaniu masy mięśniowej. Większość badań pokazuje jednak, że białko przekraczające około 2 g na kg masy ciała nie ma większego znaczenia.

 

Jedzenie to jedzenie. Jest to paliwo dla Twojego ciała, a niektóre rzeczy naprawdę smakują, naprawdę dobrze i są pyszne do przegryzania podczas oglądania Netflixu. Samo w sobie jedzenie nie jest dobre ani złe, ważne by jeść z głową.